Jeszcze kilka lat temu psychiatra rzadko miał coś wspólnego z przerywaniem ciąży. Dziś jego zaświadczenie bywa najważniejszym dokumentem w całej procedurze. To skutek zmian prawa, które przesunęły ciężar decyzji z ginekologa i genetyka na lekarza od zdrowia psychicznego.
Jak do tego doszło
Ustawa z 1993 roku dopuszcza przerwanie ciąży w trzech sytuacjach. Pierwsza to zagrożenie życia lub zdrowia kobiety. Druga, uchylona w praktyce wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z 22 października 2020 roku (sygn. K 1/20), to duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu lub nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu. Trzecia to ciąża będąca skutkiem przestępstwa.
Przed wyrokiem Trybunału ponad 90 procent legalnych aborcji w Polsce przeprowadzano z powodu wad płodu. Po wyroku liczba legalnych zabiegów gwałtownie spadła: według danych NFZ z około 1100 rocznie w latach 2019–2020 do 107 w 2021 roku i 161 w 2022 roku. Potem zaczęła rosnąć: 425 w 2023 roku, 890 w 2024 roku, a w samych pierwszych trzech kwartałach 2025 roku 627. Według informacji „Rzeczpospolitej” z początku 2026 roku niemal wszystkie z nich przeprowadzono z powodu zagrożenia zdrowia psychicznego.
Co mówią przepisy i wytyczne
Ustawa mówi o zagrożeniu „życia lub zdrowia” kobiety i nie precyzuje, o jakie zdrowie chodzi. W 2023 roku Rzecznik Praw Obywatelskich stwierdził, że wyłączenie zdrowia psychicznego byłoby niezgodne z jednoznacznym brzmieniem ustawy. Rzecznik Praw Pacjenta uznał odmowę zabiegu w takiej sytuacji za naruszenie praw pacjentki.
30 sierpnia 2024 roku Ministerstwo Zdrowia wydało wytyczne dla szpitali. Potwierdzają one, że zdrowie obejmuje zarówno zdrowie fizyczne, jak i psychiczne, a do stwierdzenia zagrożenia wystarczy jedno orzeczenie lekarza specjalisty właściwego ze względu na stan pacjentki. Wymaganie dodatkowych opinii czy konsylium wytyczne uznały za nieuzasadnione ograniczenie. Przesłanka zagrożenia życia lub zdrowia nie ma w ustawie granicy czasowej.
Głos samych psychiatrów
W październiku 2024 roku zarząd Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego i konsultant krajowy w dziedzinie psychiatrii wydali własne wytyczne. Podkreślono w nich, że psychiatra występuje „w roli konsultanta – eksperta” i nie decyduje o przerwaniu ciąży. Jego orzeczenie nie jest skierowaniem na zabieg, lecz jednym z elementów procedury. Ostateczną decyzję podejmują kobieta i lekarz, który ma zabieg wykonać.
Wytyczne zalecają, by orzeczenie wydawać po osobistym badaniu, a nie po jednorazowej konsultacji zdalnej, i by zawierało ono szczegółowy wywiad, opis sytuacji rodzinnej i społecznej, ocenę ryzyka samobójczego oraz uzasadnienie psychiatrycznego rozumowania.
Dylemat lekarza
Psychiatra znalazł się w sytuacji, do której nie był przygotowany. Ma ocenić, czy kontynuacja ciąży zagraża zdrowiu psychicznemu kobiety. To ocena prognostyczna, a więc z natury niepewna. Jednocześnie wie, że od jego podpisu zależy, czy ciąża zostanie przerwana, czasem w bardzo zaawansowanym tygodniu.
Część psychiatrów uważa, że jest to uczciwe wykonywanie zawodu. Ciężka depresja w ciąży, myśli samobójcze czy zaburzenia psychotyczne są realnym zagrożeniem, a kobieta ma prawo do ochrony swojego zdrowia. Lekarz nie powinien odmawiać zaświadczenia tylko dlatego, że nie zgadza się z jego skutkiem.
Inni mają poważne wątpliwości. Zespół Ekspertów ds. Bioetycznych Konferencji Episkopatu Polski stwierdził w 2023 roku, że aborcja nie jest metodą leczenia zaburzeń psychicznych, które można leczyć farmakologicznie i psychoterapią. Prof. Andrzej Zoll, były prezes Trybunału Konstytucyjnego, krytykował wytyczne ministerstwa za to, że nie odpowiadają na pytanie o status płodu, i podkreślał, że lekarz wykonujący zabieg nie może być pozbawiony własnej oceny.
Rola, która przerosła zawód
Trudność polega na tym, że psychiatra ocenia zdrowie kobiety, ale jego ocena przesądza o życiu kogoś innego. Ten ktoś nie jest jego pacjentem. W gabinecie psychiatrycznym nie ma USG, nie widać tygodnia ciąży ani tego, jak wygląda płód. Jest tylko kobieta i jej cierpienie.
To nie jest zarzut wobec psychiatrów. To opis sytuacji, w której prawo przerzuciło na jedną grupę lekarzy pytanie, na które cała medycyna i całe społeczeństwo nie umieją odpowiedzieć.
Pytanie do lekarzy
Psychiatrzy: czy wydawaliście takie orzeczenia, albo odmawialiście ich wydania? Ginekolodzy: jak odnosicie się do orzeczenia psychiatry, które ma uzasadniać zabieg w zaawansowanej ciąży? Można o tym napisać, także anonimowo, przez formularz kontaktowy.
Źródła
- Ustawa z dnia 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży, art. 4a.
- Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 22 października 2020 r., sygn. K 1/20.
- Dane NFZ przekazane PAP, omówienie: Radio Kraków – radiokrakow.pl; Polskie Radio za „Rzeczpospolitą”, styczeń 2026 – polskieradio.pl.
- D. Gajos-Kaniewska, Stan psychiczny kobiety w ciąży może być przesłanką do aborcji, „Rzeczpospolita”, 14 lipca 2023 – rp.pl.
- Ministerstwo Zdrowia, wytyczne dla szpitali z 30 sierpnia 2024 r.; omówienie: Radio Lublin – radio.lublin.pl.
- Polskie Towarzystwo Psychiatryczne i konsultant krajowy w dziedzinie psychiatrii, wytyczne z października 2024 r.; omówienie: PAP – pap.pl.
- Stanowisko Zespołu Ekspertów KEP ds. Bioetycznych, 2023; omówienie: Notes from Poland, 5 września 2023 – notesfrompoland.com.
- Prof. Zoll o nowych wytycznych ws. aborcji, „Rzeczpospolita”, 3 września 2024 – rp.pl.